Domki, uliczka domków :) sposób na ścinkowy wpis do art journala

22:25:00 Inka 18 komentarze

Pooglądałam ostatnio prace mediowe z motywem domków. Chwytają za serce, bo to taki wdzięczny temat!
Pomysłowy cykl na blogu UHK trwa już od początku roku ale dopiero w tym miesiącu mnie wzięło na domki, można zrobić jak kto lubi, a ja lubię w moim Kolekcjonerze Myśli, czyli art journalu w starej książce.

art journal altered art - domki

Nawiązując do tematu z poprzedniego posta, nie ma nudy, bo każdy domek jest inny :) pokleiłam je z resztek papierów i bardzo mi się ta uliczka podoba - takie pastelowe i jakby trójwymiarowe wyszły!


art journal z domkami

Robiłam te dwie strony wczoraj wieczorem, po całym tygodniu to był świetny relaks.

Art Journal 2015

Posyłam moją uliczkę na lutową zabawę, którą prowadzi Tores, a moją inspiracją były prace dziewczyn oraz film, który prosto i po kolei pokazuje jak wykonać taki wpis - nie może się nie udać! 



18 komentarzy:

  1. fantastyczne wyszło! podziwiam, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny wpis :)
    Mnie też wieczorne scrapowanie (cokolwiek to znaczy :)) bardzo relaksuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny, bajkowy klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny pomysł. Piękna uliczka

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna uliczka, kolory jak z bajki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę trójwymiarowo! Świetna zaśnieżona uliczka, przeurocza jest. Każdy domek inny, jestem po prostu zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na takiej uliczce mieszkać w jednym z Twoich domków ...

    Podoba mi się efekt zaśnieżenia ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorową uliczkę wybudowałaś - urocza!

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze zaglebic sie w Twojego bloga, zeby zrozumiec jak sie robi takie bajkowe rzeczy. Wystarczy klej i nozyczki i pociac do tego byle co? Czy to o to chodzi w art journal? Stale o tym czytam, ale pierwszy raz zobaczylam cos tak slicznego, zeby obudzilo to we mnie apetyt by wlasnorecznie wyprobowac.Pozdrawiam serdecznie beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato to ja czuję się jak w bajce, kiedy wpadnę w szpony weny i tworzę ;) czasem naprawdę nie potrzeba dużo, kawałki papieru, dobra inspiracja i .. no i jeszcze pomysł! tak, to jest potrzebne!
      Art journal ma być wyrazem naszych myśli, jak je pokażemy? - tu panuje zupełna dowolność, materiałów, technik, i nie może się nie udać :) w końcu kreatywne z nas kobitki, nieprawdaż?
      dziękuję za przemiłe i podbudowujące słowa - to dla mnie zastrzyk dodatkowej energii!

      Usuń
  10. Przecudna uliczka! Rzeczywiście domki wydają się trójwymiarowe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)