Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kopertowiec. Pokaż wszystkie posty

Rogate Grudniowniki 2018 - nowe rok, nowe wyzwania, bez podsumowań.

To nie był zły rok - 2017 okazał się mocno okraszony zalążkami nadchodzących zmian. Nie boję się zmian, nie lubię też oglądać się do tyłu. Wolę patrzeć w przyszłość i tę przyszłość pomału budować, nawet, jeśli nie da się tego robić realnie, to w głowie plany przybierają całkiem namacalne kształty.

Nie będę robiła podsumowania, chociaż wydarzyło się sporo ciekawych rzeczy dla mnie, rozwijam się i uczę wciąż nowych rzeczy, nakręca mnie to co robię, bo to kocham. Nie wiem, czy to Was interesuje więc się nie będę rozpisywać hehe!

Zamiast podsumowań wolę budować sobie pomost między tym co jest, a tym do czego chcę zmierzać.
A jestem na drodze do większej samodzielności, zwiększonej aktywności i sprawdzania w czym się sprawdzę ;)

Internet daje moc możliwości, a ostatni czas to więcej wolnych dni u mnie więc Nowy Rok przynosi duży rozruch! Dawno już chciałam zrobić coś więcej ☺

fajerwerki nowy rok

Fajerwerki z sylwestrowej nocy spod Spodka niech będą rozjaśnieniem drogi, którą krok po kroku podążam.

Ale co nowego?
Na Rogatym już jutro rusza nowa edycja zabawy w świąteczne kartkowanie.
Będzie nowe logo, będzie kilka zmian.
Ale wyzwanie dalej będzie co miesiąc, jak do tej pory :)

Nową zabawą a właściwie też wyzwaniem będzie:

na które serdecznie chcę Was zaprosić.


Wiem, dobrze wiem, że macie swoje plany (tak jak ja) co do udziału w wyzwaniach,  co do ich wyboru więc nie będę zaskoczona, jeśli nie będziecie się angażować, bo udział w zabawach blogowych to jest jednak pewne obciążenie. Nie czujcie się z tym źle ;) Mamy też nasze kartki do zrobienia!

Mam jednak nadzieję, ze te z Rogatych fanek i fanów ;) którym się "zachce" będą się bawić z nami, że nowe osoby, którym idea grudniowników jest bliska albo wręcz przeciwnie, jeszcze nie jest :) przygotują z moją pomocą i wsparciem swoją bazę na taki album! Spróbujcie czegoś nowego, na nowy rok :)

Zaczynamy od 12 stycznia a zapisy już są! 


Bez zapisania się też możecie brać udział, wyzwanie pojawiać się będzie co miesiąc, zawsze 12.
Miło, że grono Rogatych będzie nam kibicować - cieszę się! 
A tutaj okienko do pobrania pierwszy gratis - jest to lista tematów, które przybliżą Wam o co chodzi z tym grudniownikiem, resztę informacji dość szczegółowo napisałam w poście zapraszającym na naszą zabawę.

Kto będzie w tym roku robił bazę swojego Grudniownika 2018???




Jesienny mini album na bazie kopert

Kiedy przyszła do mnie niespodzianka, nagroda od sponsora którą wygrałam w Craft Ogródkowym wyzwaniu, wiedziałam, że zrobię sobie mały album. Bo dostałam klimatyczny bloczek papierów od 7Dots Studio a do tego zestaw stempli, on poczeka na kartkowanie świąteczne!

zestaw papierów

Bardzo chciałam zrobić albumik dla siebie, z jesiennymi liśćmi, ze spaceru po parku, wiecie, taki cieplutki i żeby miał kieszonki i mieścił się w dłoni.
No i potrzebowałam tylko inspiracji...
Znalazłam ją u Rudlis, kiedyś robiła kopertowy mini album, który mnie zachęcił, tym bardziej, że małe koperty dostałam razem z inspiracją. Miałam już wszystko! Tylko sklejać :)

Taki wyszedł mój kopertowy składak:


mini album
album na bazie kopert

Przygotowanie takiej bazy nie zajmuje dużo czasu. Wystarczy posklejać koperty, dodać kilka tagów i gotowe. Ozdobienie zajęło mi więcej czasu niż cała baza!

tagi w kopertowcu

albumik jesienny
Ale do pełnego szczęścia i opisania klimatu brakowało jeszcze jednego elementu :) Tekstu.
Z pomocą przyszła moja Carmen niezawodna - podpowiedź była najlepsza, jaką do takiego albumiku mogłam dostać.
Posłuchajcie, nastrójcie się jesiennie! Piękny tekst, piękna muzyka...i piękna pora roku!
Czerwone Gitary i "Barwy jesieni":

Jesienne chmury znów pędzi wiatr
W dalekie strony, w daleki świat.
Zielone drzewa, które chroniły nas,
W żółte kolory zamienił czas.

Dalekie ścieżki, po których ja
Błądziłem kiedyś w pogoni dnia
I kwiaty, które witały nas,
W żółte kolory zamienił czas.

Szeroką plażę i morza brzeg
Zakryje wkrótce głęboki śnieg.
Dziś tylko liście zdobią pusty las,
Na żółto drzewa maluje czas.

Grudniownik 2014 - wpisy świąteczne

Na poświąteczne już nie starczyło miejsca, tak mi jakoś wyszło. No ale to, co najważniejsze chyba uchwyciłam. Łapię się na tym, że grudniownik służy mi szczególnie do zapamiętania szczegółów: kolorów, menu, wystroju, prezentów, nakrycia stołu czy tego, jaką mieliśmy w tym roku choinkę. Ale tak ma być, bo to składniki całej świątecznej oprawy, naszego przeżywania i nastroju w tych bardzo ciepłych dniach.

grudniownik 2014

Zajrzymy do środka?
Czerwień i zieleń - to podstawowe kolory wpisów grudniowych. Schowałam też w kieszonkach kartki od rodziny i znajomych, tradycyjnie wkleiłam serwetkę z wigilijnego stołu, a nawet folię z opłatka.

strony grudniownika
To pudło dużych rozmiarów.... to prezent dla mojego męża. Otóż to jest zestaw komiksów!
Tych kultowych (Tytusa i reszty), który zawiera 25 ksiąg i cieszy "dużych chłopców" ;)
Część pierwszą, tą przedświąteczną pokazałam we wcześniejszym poście.

Grudniownik 2014: wpisy przedświąteczne

Uzupełniłam karty grudniownika, a dokładniej jego cześć przedświąteczną. Zapisałam tam to, co wydało mi się ważne, typowe dla tego miesiąca, czasem dziwne i czasem może takie normalne i zwykłe. W końcu to przecież "codziennik" i o to w nim chodzi.

Mój pamiętnik grudniowy 2014 cz.I

grudniownik 2014






To mój ulubiony :)) pt. W poszukiwaniu karpia...

W tym sezonie modne - u mnie okazały się wycinane z gazet inspiracje świąteczne, prezentowe czy kulinarne. Trzymałam się kolorów: czerwonego, zielonego.
Reszta, druga część grudniownika dopiero się tworzy :)

Pora na grudniownik!

W listopadzie zeszłego roku stworzyłam bazę do mojego pierwszego w życiu scrapowym ;) grudniownika. To, że był to świetny pomysł na złapanie grudniowych dni okazało się choćby teraz - kiedy sięgnęłam po zapisany, grubiutki album wypełniony zapachami i klimatem poprzedniego roku.

Tak wyglądał mój poprzedni grudniownik (klik)

Przypomniał mi jak spędziliśmy ten zabiegany miesiąc, jaką choinkę przyniósł mąż, jak przystrojony był dom na święta i że kuchnia była malowana właśnie (cooooś takiego) w grudniu. To wszystko nie umknęło, dzięki codziennym wpisom.
Jest moc w takim albumie, pamiętniku i dlatego musowo robię tegoroczny, no właściewie już zaczęłam :) Bazę już mam! Poprzedni był dość naturalny, eco, to teraz chcę więcej kolorów.
Karty znowu z kopert, tym razem białych, połączonych harmoniką, potuszowanych gąbeczką przez szablony i maski różnorakie. Myślę, że tworzy niezłą podstawę do wklejania ozdób i zdjęć:

grudniownik 2014

Zastosowałam dość prosty zabieg - wzorki łącząc ze sobą i tuszując dwoma kolorami. Pomysł poddała Carmen, bo nie mogłam się zdecydować, jak zrobić tło. Będzie idealny do zapełniania, za miesiąc!

Grudniownik 2014


Album warsztatowy

To już za nami - wyczekane spotkanie z Karolą w Chorzowie trwało tylko kilka godzin ;) musiałam sobie dzisiaj przedłużyć ten miły stan, kiedy baza już jest, koncepcja, powiedzmy, że też  i nic tylko kleić :))
Dzisiaj pokażę okładkę - to ona zajęła nam najwięcej chyba czasu, a ja ruszyłam dopiero wtedy, gdy niespodziewanie ( marudziłam, że bez ptaszka to nic mi nie wychodzi) Basia mnie poratowała i potem już poszło! Ptaszek przyfrunął i wszystko stało się proste eeekkhemm.. ;)


Albumy robiłyśmy z torebek papierowych, malowanych na biało, w stylu shabby. Cudnie szeleści!
Papiery  -zestaw Loving You


Jak ten czas zleciał ? Zadanie na wczoraj takie minimum, to zrobienie choć jednej strony ze zdjęciem, Karola pomagała, podpowiadała - jak zawsze ! :)


Dzięki za wczoraj - Karoli, Reni, Rudliskowi, Anice ( ptaszek jak widzisz idealnie pasuje :* ) i wszystkim z którymi mogłam się zobaczyć  na wczorajszych warsztatach !

Wszystkie dni grudnia


Grudzień to wyjątkowy miesiąc. Każdy z jego szybko uciekających dni zapragnęłam choć raz uwiecznić i nie martwiąc się o to czy będzie co wpisywać, ani tym bardziej o to, czy będzie czas cokolwiek wpisywać, zrobiłam sobie bazę już w listopadzie.


Mam już w nim wpisy - a jakże - nadążam, nadążam i więcej powiem ;) to jeden z priorytetów każdego dnia. Opanowała mnie faza na grudniownik ! Mnie też :)
Pomocne tematy i wpisy do inspiracji znaleźć można m.in. na blogu Color Hills
http://www.colorhills.pl/p/grudniownik-december-daily.html
Ja nie trzymam się jakiejś kolejności po prostu życie samo dyktuje tematy :)
Jeden wpis pokrywa mi się z listą na Color Hills - Moje miasto nocą:


Jak widać wszędobylskie resztki i kawałki papierów, tasiemek znalazły swoje miejsce. Ograniczyłam tylko kolorki :) a album jest na bazie kopert.


Eksperymenty

Pokażę Wam kochani jak się dziś zabawiałam robiąc -a raczej usiłując zrobić tło w rodzaju tego które jakże pięknie zrobiła Martyna i pokazała krok po kroku.
Stwierdziłam dwie rzeczy -nie takie to łatwe (tzn że trzeba popróbować zanim wyjdzie takie w stylu "och jak cudnie mi wyszło " ) i po drugie -za małoooo! stanowczo za mało mam mgiełek,mistów czy też innych mediów ! No i tak to wygląda -moje początki ;))

 Zabawa jest wciągająca,nawet bardzo no i zawsze można pociąć albo wykorzystać jako bazę pod coś ,że tak inteligentnie się wyrażę ;)

Postanowiłam też podzielić się filmikiem gdzie powstaje kopertowy albumik,pytania padają i wcale się nie dziwię bo sama sklejam już swój czwarty kopertowiec.Można oczywiście modyfikować i dostosować album wg własnych potrzeb,jest jeszcze tysiąc innych sposobów -i to w trakcie roboty odkryjecie osobiście :)
Tutaj widać na czym polega łączenie kopert w bazę  -miłego tworzenia -to świetna sprawa :



 To tyle eksperymentów,idę dalej coś tworzyć bo mnie trzyma wena ! A wena zając i często lubi uciec....

Kopertowiec

To taki album który robi się z kopert,dużo schowków,tagi.. Dla kogoś kto wybiera się na wczasy z przesłaniem i przykazaniem żeby go tam uzupełniać,wyposażać,zapisywać ,kleić itp. :) A ja potem będę oglądać!

Można zajrzeć do środka ;)