No to się nam w listopadzie zaroi od poinsecji! Bo w tym miesiącu, już przedostatnim, zabawa polega na umieszczeniu na kartce motywu gwiazdy betlejemskiej - prawda, że miły i bardzo świąteczny temat?
Tym miesiącem opiekuje się Rudlis i podaje nam temat. Mnie bardzo się podoba!
Ponieważ moim ostatnim konikiem jest kolorowanie, uparłam się na kolorowany samodzielnie motyw.
Użyłam zwykłych kredek i pocieniowałam, znaczy się starałam, żeby zblendować kolory:
Nie myślałam, że potem będzie problem z dopasowaniem reszty, bo sam kwiat już duży i okazały, no ale jakoś wybrnęłam, myślę ;)
Kochane "kartkowiczki" spod znaku naszej zabawy! Słówko do Was:
Mam już sporządzoną listę wszystkich osób i policzone ile razy wstawiałyście kartki do zabawy od samiutkiego początku roku.
Będzie podsumowanie, wiem, jeszcze mamy grudniową edycję ale ja już się szykuję, bo po całym roku tworzenia, solidnej pracy i zaangażowania, należy się jakiś mały cukiereczek ;) Oczekujcie!
Pracę posyłam na wyzwanie świąteczne do CCCB:
A teraz pora na przeskoczenie do wpisu u Rudlis!
Bawcie się dobrze, jedyna wytyczna to poinsecja.
Z ogromnym poślizgiem, powiedzmy - wakacyjnym, zapraszam Was na kolejną odsłonę
wyzwania świątecznego. Ponieważ
u Rudlis wypadł mały "wypad" będę dzisiaj produkować się sama, a że jestem też po wojażach i moc tworzenia mnie dopadła z podwójną siłą to zrobiłam aż dwie kartki. (to zadośćuczynienie za opóźnienie).
A temat na sierpień???
Wymyśliłam, że będzie to kartka z dowolnym zwierzątkiem.
Czyli jeśli pokusicie się o dołączenie do zabawy, proszę o zrobienie kartki świątecznej, na której umieścicie ptaszki, karpie, jelonki, konik na biegunach, a nawet mniej kojarzone z Bożym Narodzeniem ale np. ubrane w mikołajową czapeczkę pingwiny :))
I raz jeszcze bardzo dziękuję za Wasze posty lipcowe, to co w nich czytam upewnia mnie, że taka zabawa ma sens!!!
Ja poszłam w parzystokopytne :)
Zrobiłam kartkę z papierów Magicznej Kartki, więc motyw jest tu nadrzędny, potuszowałam lekko brzegi i odeszłam od niebieskości ;))
Potem wpadła mi w ręce odbita kiedyś od Sylwii eR piękna pieczątka, zostałam przy czerwieni ale tym razem w towarzystwie czerni i bieli:
Ponieważ stempel jest mały to i kartka ma mały rozmiar, więc posłużył mi do jej rozbudowania taki model który nazywa się Easel Card inaczej kartka sztalugowa. Tak wygląda podparta:
Pozwala na tej poziomej części dodać jeszcze trzy grosze i ładnie się prezentuje.
Kursik na taką formę kartki? Proszę bardzo!
Nie trzeba robić takiej formy na nasze wyzwanie, chyba że zapragniecie :)
To do dzieła, kochane dziewczyny! A Rudlis swoją wersję sierpniowej kartki pokaże wkrótce, po powrocie.
Nie zapomnijcie pochwalić się że bierzecie udział w całorocznym kartkowaniu!
Mamy półmetek
naszej zabawy w
świąteczne kartkowanie już za sobą. W tym miesiącu temat podaje nam Rudlis:
Mroźno, śnieżnie, ze szronem - taka kartka na świąteczny czas!
Dużo śniegu i mrozu można na kartkę wrzucić, czemu nie, w dobie aktualnych upalnych dni, tworzenie w zimnych klimatach miało swój urok :)
U mnie więcej szronu i lodu niż śniegu - uzyskałam go dzięki odrobinie brokatu. No dobrze - sporej jego ilości, nie żałowałam, mam nadzieję, że to widać, skrzy i mrozem straszy! Ten cieniowany efekt na ramce to zasługa użycia 3 jego kolorów, białego, srebrnego i błękitnego - wyszedł tak popularny teraz mint.
W tej zabawie można używać wykrojników ;)) więc też sobie poszalałam.
Jak poszalała
Rudlis - sprawdźcie w jej poście, a
wszystkich chętnych do przyłączenia się serdecznie pozdrawiam, jest nas całkiem mocna grupka (!) więc zapraszamy oczywiście do wstawiania swoich kartek, jeśli skusicie się na "oziębienie" w lipcu - czas do końca miesiąca!
Możecie wkleić ten baner do notki na swoim blogu lub do zakładek, będzie nam miło:
Czerwiec, miesiąc dla mnie bogaty w rocznice i urodziny, bardzo mój, bo się w czerwcu urodziłam.
No i truskawki są! Dobrze się składa, że wyzwanie z kartkami świątecznymi w tym miesiącu należy do mnie ;) Będzie łatwo, i będzie bardziej osobiście, jeśli chodzi o dobór materiałów potrzebnych do wykonania kartki, bo temat na czerwiec brzmi:
kartka w Twoim ulubionym kolorze.
Krótko o szczegółach:
zrób kartkę świąteczną w ulubionym kolorze, można użyć kilku odcieni jednego koloru, od jasnego do ciemnego byle trzymać się tego wybranego. Można dodatkowo użyć bieli lub ecru jako dopełnienia.
Majowe aniołki dopisały, mam nadzieję, że i w tej zabawie możemy liczyć na Wasz udział! Jestem ciekawa Waszych kolorów. Możecie podglądnąć, jak mój temat ugryzła
Rudlis, sama zaraz lecę zobaczyć!
Wiecie, że już tworzymy szósty miesiąc?
Zrobiłam z tej okazji taki mały powrót do przeszłości, oto co do tej pory powstało na Klonowej w ramach naszej wspólnej zabawy:
Będzie luzik w grudniu i jak czytam na Waszych blogach, też się cieszycie, że kolekcje nam rosną :)
To kto pokaże wybrany kolor na świątecznej kartce? :) Zapraszamy! Zabawa jest otwarta dla wszystkich chętnych!
Czy pamiętacie o
naszej zabawie? Ja mam dziwną lekkość
tworzenia kartek świątecznych w okolicach zupełnie czasowo nieświątecznych!
Tworzymy więc w tym miesiącu jak i w każdym kolejnym tego roku następną kartkę wg podanych wytycznych. W maju rządzą anioły :)
Moja kartka ma sporo warstw, i obowiązkowy, narzucony tym razem przez
Rudlis motyw, choć wydaje się on mało bożonarodzeniowy, może to efekt aury jednak ;)
Fajnie tak sobie odkurzyć np wykrojnik gwiazdkę śniegu w maju.
No i najważniejsze, co mam nadzieję, docenicie - przeszycia ręczne zrobiłam! ha! Bardzo lubię to rozwiązanie tylko czasu pochłania sporo ale nie myślcie, że jest to w tym wyzwaniu koniecznym elementem, bo nie jest - to taki moje własne dodatkowe.
Zapraszam do przeskoczenia na blog Rudlis, tam pewnie anioł będzie w zupełnie innym klimacie ...
i jeszcze bardzo dziękuję wszystkim zdolniachom, którym niestraszny był styl shabby chic!
Przypomnę, że do zabawy można dołączyć w każdym miesiącu, jeśli tylko zapragniecie pochwalić się swoją wersją kartki z aniołkiem to żabka czeka.
Dzisiaj baranki i pisanki musiały pójść w odstawkę, bo przecież mamy 6 kwietnia - czas na naszą zabawę z kartkami
Spróbujemy połączyć temat świąt ze znanym z romantycznych i delikatnych klimatów stylem shabby chic.
Czym charakteryzuje się ten styl? To przed wszystkim:
- powierzchnia stylizowana na starą, spękaną, odrapaną, przecieraną i sprawiającą wrażenie "wiekowej"
- kolory pastelowe, rozbielone, wytarte jakby, głównie ecru, seledyn, błękit, różowy, żółty i szary (jasne odcienie)
- kobiecy design - słodko - romantyczny (kwiatki, groszki, koronki, ornamenty, napisy)
Urokliwy i magiczny styl "podniszczonego szyku" chciałabym przenieść na nasze kwietniowe kartki bożonarodzeniowe!
Stwórzcie więc kartkę shabby chic dodając do niej romantyczny, wpisujący się w ten styl materiał.
Może to być koronka, tiul, kawałek firanki, siatki - ma być lekko i zwiewnie.
Oto moje wersje "staroci"
Zapraszamy do kartkowania!
Mamy nadzieję, że nasze prace będą małą podpowiedzią i pomocą w tworzeniu :) koniecznie zajrzyjcie do Rudlis, pewnie czeka tam już ze swoją wersją kartki w stylu shabby!
Na koniec kilka inspiracji z sieci (źródło: Pinterest)
I na samiutki koniec link do bloga Rachel Ashwell - to ta pani jest autorką stylu Shabby Chic :)
Teraz z niecierpliwością będziemy wypatrywać co też podziałacie w shabby temacie ;))
Czas jak zawsze u nas do końca miesiąca żeby tutaj się pochwalić!
Czy jesteście ciekawe jaki jest temat kartek świątecznych w marcu?
Rudlis w tym miesiącu wychodzi do nas z takim zadaniem: robimy kartki z użyciem
kraft papieru i sznurka - oczywiście świątecznie!
Papier kraft to ten eco - brązowawy, podobny do koloru papieru pakowego. Nie może go zabraknąć w Waszych wyzwaniowych projektach, może być zastosowany jako baza, może być dodatkiem na kartce. Sznurek to drugi element obowiązkowy.
Moja wersja jest tym razem trochę ascetyczna, nie ma dużo dodatków, ale sznureczek mam ;) biało-czerwony!
Kolor papieru kraftowego dobrze się komponuje z wieloma kolorami, ja dołożyłam biel i czerwień ale myśli krążyły wokół błękitu (no jasne, że!) seledynu, ecru, zlota..
Mam wielką radochę powiem szczerze z tej naszej zabawy, lubię odwiedzać Wasze blogi i znajdywać zupełnie zaskakujące pomysły i realizacje proponowanych tematów :)
Jeśli macie ochotę, zróbcie kartkę wg powyższych wytycznych, wstawcie tu lub na blogu Rudlis link, abyśmy mogły Was odwiedzić, a jeśli chcecie przypomnieć sobie o co chodzi w naszej zabawie, to klikając w baner otworzycie wszystkie posty z tej świątecznej edycji:
Czas podglądnąć, co z papieru kraftowego wyczarowała
Rudlis?
Drugi miesiąc comiesięcznej zabawy blogowej, do której serdecznie Was zapraszamy wraz z
Rudlis przez cały rok.
Jak się okazało, udział w styczniowym wyzwaniu zgłosiło ponad 20 osób! Bardzo miło jesteśmy zaskoczone i liczę na Was i w tym śnieżnym miesiącu ;) W zakładkach bocznych znajdziecie tablicę na Pintereście, gdzie umieszczamy wszystkie pojawiające się prace.
Przypomnę, że udział jest dobrowolny i nie wymaga kontynuacji co oznacza, że dołączyć możecie w każdym momencie, choćby dzisiaj, bo dzisiaj mamy 6 lutego, a więc ogłaszamy następny temat do realizacji:
Kartka pełna prezentów!
Wytyczne są proste i mam nadzieję, że zachęcające do wykonania takiej kartki, gdzie:
- INSPIRUJEMY SIĘ PRZYKŁADOWYMI KARTAMI
- MOTYWEM GŁÓWNYM SĄ PACZKI PREZENTÓW
Przygotowałam dla inspiracji kilka przykładów z sieci i muszę Wam powiedzieć, że robi się taki rodzaj kartki bardzo przyjemnie, wykorzystując kilka prostokątów w różnych kolorach można stworzyć ciekawe i bardzo efektowne kompozycje. Z resztek. Spróbujecie?
Myślę, że już doskonale wiecie o co chodzi.. i może już po głowie pomysły krążą?
Mnie przypadła do gustu ta w środku, jak nietrudno zgadnąć :) ale białe, obwiązanie sznurkiem z lewego rogu... też mnie korcą!
Wiecie już jak wygląda moja wersja, po wersję Rudlis trzeba przeskoczyć na bloga naszej koleżanki, a potem już tylko własna interpretacja, którą można pokazać na swojej stronie i wstawić link do niej tutaj w żabce. Bawimy się do końca miesiąca.
Czy lutowe wytyczne Wam się podobają? :)